Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

10 sposobów jak wyglądać szczupło na zdjęciach

Wiele osób na samą myśl o zdjęciach przeżywa koszmar, szczególnie kobiety. Przez głowę przelatują myśli jak strzały: znowu będę wyglądać grubo! I nawet jeśli stając przed lustrem w miarę się sobie podobamy, to nagle bach! zdjęcie i pojawia się jakiś wieloryb. Pierwsza sprawa to: tak aparat (podobnie jak kamera) dodaje parę kilo, a w niewprawnych rękach (oczach) nawet więcej. Druga sprawa to bycie atrakcyjnym i fotogenicznym, co nie oznacza tego samego. Na szczęście jest kilka sposobów na to jak wyglądać szczupło na zdjęciach, szczególnie tych robionych na imprezach, weselach, wyjazdach i w gronie rodziny i przyjaciół.

1. Wyciągnij lekko podbródek do przodu. Może się Wam to wydawać dziwne i nienaturalne, ale zrobienie tzw. żółwika bardzo pomaga na drugą brodę. Szczególnie, że wiele osób z nieznanych mi powodów ustawicznie przyciąga brodę do szyi, przez co wyglądają na grubszych niż są w rzeczywistości.

2. Nie pozwalaj się fotografować z dołu. Jeśli nie jesteś profesjonalną modelką, a zdjęć nie robi ci przykładowo Marcin Tyszka, to wystrzegaj się przed fotografowaniem z dołu. Z automatu jesteście grubsi, jak wielki pień drzewa. A Wasz podbródek, którego do tej pory nigdy nie widzieliście nagle się pojawił. Zauważyłam, że jest to bardzo popularna metoda na wyjazdach. Tak jakby faktycznie to było takie istotne, żeby zamek/budynek w tle wyszedł lepiej niż Wy. Heloł?! Nie martwcie się i tak wszyscy rozpoznają wieżę Eiffla nawet po fragmencie 😉 Aparat powinien być na wysokości waszej twarzy, a jeśli macie kilka kilogramów za dużo, to nawet lepiej, żeby był wyżej (ale też bez przesady!). Wydłuży, wyciągnie i będzie pięknie.

3. Nie stój prosto. I nie chodzi mi o garbienie się czy robienie z siebie pokraki. Przyjżyjcie się jak stają gwiazdy na czerwonych dywanach. Jedna noga wystawiona do przodu, ciężar ciała na drugiej, biodra lekko bokiem do fotografów i skręt do kamery. Tworzy się piękna linia.

4. Ręce. Zauważyliście, że gwiazdy zazwyczaj kładą rękę na biodrze, od strony fotografów. Powód jest prosty: nie spłaszcza im się ramię, a przez to nie robi się wielka buła, nawet ze szczupłej ręki. Masakra jeśli macie odkryte ramiona.

5. Nogi. Do zdjęć zazwyczaj lepiej jest stać, ale jeśli tak się stanie, że ktoś was zdybie na siedząco, to koniecznie skrzyżujcie nogi w kostkach, co automatycznie wyszczupli nogi, albo siądźcie jak słynna dziennikarka Elżbieta Jaworowicz ze Sprawy dla Reportera. Idealne ułożenie nóg. Nogi zaplecione, ułożone bokiem i lekko wysunięte do przodu. Kolana nie robią się większe, a nogi ładnie są wydłużone.

6. Unikaj ostrego słońca. Zdjęcia w pełnym słońcu i jeszcze w samo południe  po pierwsze powodują brzydkie kontrasty na twarzy. Uwypuklają wszystko co chcielibyście ukryć. Wasze oczy znikają w cieniu i wyglądacie trochę jak obcy. Normalne ramie, czy twarz wygląda nagle jak tłuściutki pączuś. Jeśli jest słońce, to gdzieś też jest i cień. Zdecydowanie szukajcie cienia.

7. Odległość. Bardzo istotne przy grupowych zdjęciach. To co jest bliżej obiektywu zawsze wygląda na większe. Tak to już jest z perspektywą i już. Zatem szczupłe koleżanki i kolegów puszczamy przodem 😉

8. Torba. To już ostateczność, wiem, ale czasem się tak zdarza, że źle się ubierzemy, wyglądamy grubiej niż normalnie. A tu się napatoczył jakiś fotograf, konferencja, impreza, koleżanka/kolega upierają się, żeby zrobić pamiątkowe zdjęcie ze spotkania. Trudno! Ratuje nas torba, na ramię, albo lekko większa kopertów (nie taka mini mini), która lekko zasłoni środkową część ciała i ukryje to co ma być ukryte.

9. Włosy. Bardzo ważny element naszego wyglądu. Wszelkie przylizane fryzury powiększą nam twarz. Wyjątek stanowią włosy związane wysoko w kucyk, koki upinane wysoko, ale tu też nie można przesadzić. Lekko uniesione, napuszone włosy zawsze robią lepiej. Nie mamy małej główki i zachowane są proporcje w stosunku do reszty naszego ciała.

10. Ręka + twarz. Jeśli zupełnie nie czujemy się komfortowo z naszym niesfornym podbródkiem i wiemy, że „żółwik” nie wiele nam pomoże, ratuje nas ręka. Delikatnie ustawiona przy twarzy potrafi bardzo pomóc. Pamiętajcie, żeby w żadnym wypadku się na niej nie opierać, bo efekt będzie jeszcze gorszy. Udajemy, że się na niej opieramy.

Mam nadzieję, że choć trochę wam pomogłam, a prywatne zdjęcia nie będą nigdy więcej koszmarem. A na piękne portrety zapraszam oczywiście do mnie 🙂

Napisane przez Diana Domin

Diana Domin

Fotograf z zawodu i zamiłowania, z graficznymi umiejętnościami.

66 posts
  • Rewelacyjne porady dla wszystkich którzy zaczynają swoją przygodę z fotografią.

    • tak, ale głównie dla pozujących 😉