O mnie

diana-dominCo można napisać … fotograf … hm… Najgorsze jest przynudzanie. Więc to co nudne zostawię na koniec, a to co mnie kręci TERAZ!

 Kocham Nowy York, Berlin, podróże małe i duże, leżenie płasko na trawie (pewnie przez ten bolący kręgosłup ;)) i wszystko co okrągłe. Jestem kinomaniaczką, więc moi idole są filmowi: Hitchock, Disney, Pippi Langstrum 😉  A jak nie oglądam to pochłaniam książki, biografie, o sztuce, architekturze czy kryminały! Mam świra na punkcie polaroidów, momentów i nieuchwytności. Marzę o wspólnej sesji z Timem Walkerem (mogę mu choćby kawę parzyć!). Gram nałogowo w badmintona choć powinnam rozciągać kręgosłup na jodze.

Nie wyobrażam sobie życia bez zwierząt. U mnie w domu zawsze się coś pałęta małe, duże, kochane. Umiem zjeść na raz całe ciasto z galaretką i… owocami! 😀  (aktualnie musi być bezglutenowe).  A w moich psychodelicznych snach żyję wśród różowych flamingów. Można mnie przekupić dobrą czekoladą i białymi kwiatami.

Prostota rządzi moim światem i jest moją religią, choć zdarza mi się zgrzeszyć i zapędzić się w roccobaroko, nakupować balonów i światełek choinkowych i innych dupereli … a co! 😉

Fotograf to bardzo odpowiedzialna profesja, dlatego jestem za każdym razem ogromnie zaszczycona mogąc robić wam zdjęcia. To dla mnie bardzo ważne, że ufacie mi i chcecie się dzielić najważniejszymi momentami ze swojego życia, że ufacie mi odnośnie swojej pracy.

ps. lubię ludzi, baaaaardzo :)))))

ps2. od kilku lat prowadzę bloga filmowo-kulinarnego Kino i Kuchnia. Jeśli ta tematyka was interesuje, to serdecznie zapraszam.

Diana Domin Bio – studied History of Art at the University of Warsaw and photography at the Warsaw School of Advertising (Advertising Photography specialization). She worked for the largest news agencies in Poland, for theaters, TV, PR agencies. Her photographs appeared in the titles such as Elle, Your Style, Viva, Gala, Party, Przekrój, Newsweek, Wprost, etc. Freelancer cooperating with the East News agency.