Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Przyjaźń

Przyjaźń, przyjaźnie i spotkania, czasem na chwilę, a czasem na całe życie, albo na pół życia. Bywają…

Pisanie czasami mnie przerasta. No dobrze, często mnie przerasta. A jak to specjaliści od seo piszą wrzucanie zdjęć bez tekstu mija się z celem. Dlatego tak słabo u mnie z publikacją zdjęć. Nie dość, że trzeba znaleźć czas na te dodatkowe godziny przed kompem, to jeszcze coś z siebie wykrzesać po ciężkim dniu pracy. Nie wiem skąd przekonanie, że robienie zdjęć jest łatwe, że kontakt z ludźmi jest łatwy. Wszystko ma swoje plusy i minusy i nawet pomimo mojej ogromnej miłości do fotografii i ogromnej sympatii do ludzi, bywam zmęczona. Jesienią bardziej, a jak zaostrzają się objawy choroby to nawet straszliwie. Odkąd ledwo odratowaliśmy Tarę, jakoś mi wszystko idzie pod górkę. Przyjaźń też jakaś nie taka jak by się myślało. Na pociechę jadę w Bieszczady, popatrzeć na znajome widoki i znajome gęby. Odpocznę, a co mi tam 😉

A dzisiaj miało być hasło przyjaźń.Przyjaźń wg Arystotelesa nie jest cnotą normatywną… (słyszę wasze głosy: co ona pie… ;)) „Większość ludzi uważa, że ich przyjaciele dobrze ich znają. Jednak badania wykazały, że w większości przypadków jest to złudzenie związane z chęcią poprawy samooceny. Wierząc, że przyjaciołom zależy na nas, budujemy poczucie własnej wartości.” Kurcze, a ja znowu mam odwrotnie…

ps. i znowu seo mówi mi że nie wykorzystałam słów kluczy! ach jak ja mam to gdzieś!