Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Renata – sesja portretowa w Nowym Jorku

Sesja portretowa w Nowym Jorku to było jak spełnienie marzeń. Przepiękna kobieta i moje ukochane miasto, czegóż chcieć więcej. Pomimo chłodu i wiatru, z pomocą wspaniałego światła udało mi się utrwalić choć trochę magii z tego dnia i miejsca.

O Nowym Jorku pisałam już wam tutaj. W końcu muszę się zebrać i zrobić z tego wyjazdu album. Taka moja mała świecka tradycja, z każdej podróży robię album z najlepszych zdjęć. Taki album leży sobie cichutko na stoliku w salonie i daje ukojenie kiedy jestem zmęczona i nic mi się nie chce i nic nie ma sensu. Wtedy jak w tych romantycznych filmach sięgam po album… :)))))) … dobra dobra już się tak nie śmiejcie. Biere zatem ten album 😉 i przypominam sobie, że jeszcze tyle mam do zobaczenia i trzeba planować kolejną podróż, opanowywać świat jak w To Pinki Jest i Mózg. A o tym już niebawem.

Dzisiaj chciałabym żebyście poznali Renatę. Przepiękną i dojrzałą kobietę z najwspanialszym uśmiechem na świecie. Ten uśmiech jest w stanie rozwalić system w najgorszy dzień. Ciepła, kochają i utalentowana. Maluje wspaniałe obrazy i trzymam gorąco kciuki, żebym kiedyś mogła je zobaczyć w najlepszych galeriach Nowego Jorku. Tymczasem ja portretowałam jej urodę w magicznych okolicznościach Manhattanu, spacerowałyśmy po 5th Avenue, zwiedziłyśmy wszystkie skwerki, muzea, mosty i … sklepy, jak przystało na kobiety z dobrym gustem 😉 Mogłoby to trwać i trwać.

Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale w Nowym Jorku wszystko wygląda inaczej (tak wiem, że oczywista oczywistość), ale chodzi mi bardziej o te zwykłe rzeczy. Nabierają innej wartości, a może to ja dodaję ją swoim uwielbieniem dla tego miasta. I może sobie Jim Jarmusch opowiadać, że NYC nie jest już takie jak kiedyś i że to już nie jego miasto… ale moje! gatdemet! Śmiałam się ostatnio z kolegą, że jeśli akcja filmu dzieje się w Nowym Jorku to na bank go obejrzymy, niezależnie od tego czy jest dobry czy zły. Nie umiem tego wytłumaczyć, tak mam.

Ale wiecie co… w Warszawie można zrobić taką samą piękną sesję, bo Warszawa też ma to coś i też jest na swój słoikowo, prlowski sposób magiczna. Piszcie zatem maile i rezerwujcie swoje wymarzone zdjęcia!

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Napisane przez Diana Domin

Diana Domin

Fotograf z zawodu i zamiłowania, z graficznymi umiejętnościami.

66 posts