Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Świąteczny jarmark | Wiedeń

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

Uwielbiam krótkie i spontaniczne wyjazdy. Tym razem wybrałam się na świąteczny jarmark do Wiednia.

To była moja kolejna wizyta w Wiedniu. Pierwszy raz byłam w Wiedniu zimą i to przed świętami. Jako środek transportu wybrałam pociąg, bo jak wcześniej wspomniałam był to wyjazd spontaniczny i bilety lotnicze w tym terminie w tak krótkim odstępie czasu były bardzo drogie.

Pociąg jest o tyle dobry, że jedzie całą noc i w Wiedniu jest się na rano. Szybka toaleta, śniadanie i w miasto, a miasto jest dwa kroki od dworca.

O tak wczesnej godzinie ma się wrażenie, że wszyscy z Wiednia wyjechali, ale to tylko pozory. Koło 10-11 zaczął się ruch i centrum zostało zalane przez turystów. Spodziewałam się tłumów, ale nie aż takich.

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

 

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

Na pierwszy strzał poszedł Belweder, pałac księcia Sabaudzkiego w stylu barokowym. Zaprojektowany przez Hildebrandta. O tej porze roku może mniej urokliwy, ale wart uwagi. Mroźny, słoneczny spacer na rozpoczęcie dnia.

Nogi poniosły mnie dalej do Stadtpark, czyli parku miejskiego. Pełnego urokliwych zakątków, mostków, pomników (złoty Staruss syn, fontanna Sebastiana Kneipp’a, bawarskiego księdza, ziołolecznika i zwolennika leczenia tzw. kąpiołuszkami, czyli zimną wodą).

Ponieważ jestem uzależniona od kawy, zaczęłam intensywnie wypatrywać kawiarni. Nie udało mi się zasiąść w Cafe Diglas, które bardzo kojarzy mi się z Grand Budapest Hotel (pewnie przez charakterystyczną różową elewację).

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

Kawiarnia była pełna, więc ruszyłam dalej i dotarłam do Cafe Hawelka. Hawelka to tradycyjna wiedeńska kawiarnia założona 1939 przez Leopolda i Josefine Hawelka. Polecam ichniejsze melange podobne do cappuccino, ale o wiele lepsze. Do tego wilgotny tort Sachera z dżemem morelowym i strudel z serem (wg oryginalnej receptury Josefiny Hawelki). Gości w porywach około 40 (bo zawsze jest pełna) obsługuje dwóch prawdziwych kelnerów (nie jakieś tam dorabianie studentów). Nie mają menu i nic nie zapisują. Wszystko pamiętają, nie spieszą się, ale nie są ślamazarni.

Po takiej dawce cukru i kofeiny mogłam się rzucić w wir zwiedzania. Polecam widok na panoramę Wiednia z dzwonnicy Katedry św. Szczepana. A potem dla rozgrzewki grzane wino w anturażu świątecznym.

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

Spacerując o tej porze po centrum Wiednia trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo tłum gęstnieje i znikąd pomocy. Jeśli planujecie zjeść oryginalny tort Sachera w hotelu Sachera, to koniecznie zróbcie rezerwację, albo udajcie się do cukierni wcześniej, bo cały czas jest tam kolejka do wejścia, co mnie odstraszyło. Zresztą cena 11 euro za tzw. liliputa czyli najmniejszy kawałek, też 🙂

Zaraz obok możecie podziwiać przepiękny budynek Opery Wiedeńskiej. A jak dojdziecie od Opernring może mignie wam świąteczny tramwaj. Opernring przechodzi w Burgring, gdzie zahaczyłam o kolejny jarmark świąteczny na placu Marii Teresy. Minęłam przepięknie oświetlony Parlament i wpadłam w potrzask. Tu tłum był gigantyczny. Obok Parlamentu jest największy jarmark świąteczny w Wiedniu. Na placu przed Ratuszem (Rathausplatz) zrobiono lodowisko, ale nie jest to tradycyjne koło tylko trasa lodowa. Trasa wije się po całym placu i wg mnie jest o wiele praktyczniejsza i ciekawsza niż tradycyjne lodowiska. Na sam jarmark nie dałam rady wejść. Nawet jakbym się wbiła w ten dziki tłum nie wiele bym zobaczyła. Zaopatrzyłam się w kolejny kubek grzanego wina i ruszyłam dalej.

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

Trzeba zaznaczyć, że dla Austriaków jarmarki świąteczne są bardziej miejscem spotkań, niż zakupów. Zakupy robią głównie turyści. Austriacy sączą wino i oddają się konwersacjom. Pogryzając od czasu do czasu piernikowe specjały.

Zaopatrzona w wiedeńskie specjały czyli mozartkugel (czekoladki z nadzieniem marcepanowym i pistacjowym) i manner neapolitaner (słynne wafelki z nadzieniem orzechowym) plus naleweczki itp. szczęśliwie wróciłam do domu. Planuję kolejny świąteczny wypad na przyszłe święta, ale zajmę się tym z większym wyprzedzeniem. 🙂

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

WIEDEN JARMARK SWIATECZNY
WIEDEN JARMARK SWIATECZNY

Zapisz

Napisane przez Diana Domin

Diana Domin

Fotograf z zawodu i zamiłowania, z graficznymi umiejętnościami.

66 posts