Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Zosia i Tymon | Farma Iluzji

Ente spotkanie z Zosią i Tymonem. Tym razem zdjęcia dzieci były w niecodziennych okolicznościach, a to magiczne miejsce nazywa się Farma Iluzji.

Bawiliśmy się fantastycznie, pomimo marudzących tatusiów, którzy tym razem wzięli udział jako saport. I to oni okazali się większym wyzwaniem niż ogarnięcie dzieci. Tak czy owak zabawa przednia. Już sama nie wiem kto bawił się lepiej, czy ja czy dzieci. Oczywiście nie udało nam się zrealizować całego planu, ale atrakcji było i tak dużo. Mnie osobiście powaliła latająca chata tajemnic, choć i labirynt luster poprowadził nas w czeluści własnego pogubienia i częstych zderzeń z lustrami. Co tam się działo! W tych ciemnościach … czad! Jednak system rozwalił tunel zapomnienia. Błędnik oszalał. Za pierwszym razem bałam się wejść. Jakiś kosmos. Niesamowite co można zrobić z naszymi małymi głowami. Wcale się nie dziwię, że światłe umysły w wiekach zamierzchłych były uznawane za czarodziejów, szarlatanów itp. Wiele nie trzeba.

Farma Iluzji jest fantastycznym miejscem dla dużych i małych. Można tam spędzić cały dzień. Oczywiście najlepiej przy ładnej pogodzie, bo i miejsce na kocyki, pikniki i ogniska jest. W różnych miejscach rozlokowane są stoły i hamaki, przy których można uwić sobie gniazdo wypadowe.

A na koniec co paniom przypadło do gustu… albo raczej kto. Główna atrakcja dla dzieci! czyli Pan Ząbek! Szał! Prawie staniki na scenę leciały. Facet jest tak zabawny, a przy tym pełen uroku, że nogi miękną. Może widzieliście kiedyś już Pana Ząbka, jeśli oglądaliście Mam Talent to pewnie tak. Tylko wtedy nie przypominał tego przystojnego mężczyzny, a raczej coś wręcz przeciwnego 😉

Podsumowując, jest to jedno z genialniejszych miejsc w Polsce. Szkoda, że tak słabo rozreklamowane. Trzymam kciuki, żeby się rozrosło i tłumy ciągnęły i żebyśmy mieli swój rodzimy Disneyland. Twórcom należą się ogromne brawa, bo miejsce jest fantastyczne, pomysł genialny. I wcale nie potrzebujecie dzieci, żeby sympatycznie spędzić tam dzień. Wystarczy wam cierpliwość na tłumy cudzych ;))))